„Salon fryzur komunijnych”

sKomunijnych przygotowań nadszedł czas. Uczniowie klas trzecich bardzo poważnie podchodzą do pierwszej komunii świętej. Oczywiście najważniejsza w tym dniu jest uroczystość katolicka, w której podczas mszy pierwszy raz przyjmują Eucharystię, ale nie zapominają również o dobrym wyglądzie. Już od kilku dni dziewczynki rozmawiają o swoich fryzurach, wiankach na głowie ale największym zaskoczeniem okazali się nasi chłopcy, którzy postanowili dotrzymać kroku koleżanką. W świetlicy szkolnej otwarł się „salon fryzur”, gdzie każdy uczeń mógł zrobić się na bóstwo. I w taki sposób próbne fryzury komunijne mogły przećwiczyć nie tylko dziewczęta ale przede wszystkim chłopcy. Nasi fryzjerzy wyposażeni byli w niezbędne do tego gadżety takie jak szczotki, grzebienie, guma do włosów. Zabawy było mnóstwo, niektórzy odkryli swoje talenty fryzjerskie.

s

„Jezus Chrystus wiele dni na Ciebie czekał, dziś przyszedł i w sercu Twym zamieszkał. Zaprosiłeś Pana w duszy swej czystości, On Twym przyjacielem, nie czyń Mu przykrości. Zaufaj Jemu, a będziesz dobrym człowiekiem, pomagaj ludziom i radość nieś uśmiechem.” 

Życzą

Panie ze świetlicy

Magdalena Szwengler

Paulina Nowakowska


 

„Wygibasy na placu zabaw”

sW końcu przyszła do nas wiosna i zaświeciło słońce. Nie czekając ani chwili „świetliki” odrobiły zadania domowe i z uśmiechem na ustach udaliśmy się na plac zabaw. Kolejka na rurki ustawiała się już przed furtką. Każda z dziewcząt chciała pochwalić się swoją zręcznością i gibkością. Uczennice prezentowały nowe figury gimnastyczne. Zaczynały od prostych przewrotów w przód, w tył. Układały krótkie występy artystyczne. Prześcigały się w pomysłach na nowe wygibasy i wzajemnie się od siebie uczyły. Stanie na rękach, robienie mostków, gwiazd czy salt nie stanowi dla nich większego problemu. Dobrej zabawy nie ma końca nawet jeśli wisi się do góry nogami.

„Nie trzeba wierzyć w cuda,

Wystarczy wierzyć w siebie”

s 

Paulina Nowakowska

Magdalena Szwengler


 

Rekolekcje w świetlicy

W okresie rekolekcji wielkopostnych uczniowie korzystali po spotkaniu w kościele ze świetlicy. W tym czasie  odbywały się słodkie wypieki, których zapach roznosił się po całej szkole przez dwa dni i dotarł w nozdrza niejednej osoby, pobudzając tym samym kubki smakowe. Dnia pierwszego, w poniedziałek,  dzieciaki przygotowały ciasto na naleśniki, które zostały upieczone przez p. Paulinę, a następie obsmarowane przysmakami takimi jak- dżem, nutella, kolorowe posypki i skonsumowane przez dzieci. Dnia drugiego, we wtorek dzieci zajęły przygotowaniem ciasta na gofry, które upieczone przez p. Magdą, a następnie przystrojone smakołykami w postaci bitej śmietany, owoców, dżemów, itp., i pięknie przystrojone gofry trafiły do żołądków dzieci. Dnia trzeciego po intensywnych dwóch dniach kulinarnych należy się zabawa z….Pie Face! Bitą śmietanę zastąpiliśmy namoczoną gąbką, która przyniosła również wiele emocji jak bita śmietana. Gra sprawiła dzieciom wiele mokrego uśmiechu na twarzy, radości. Oczekiwanie na swoją kolej podnosiło adrenalinę, a mokry strzał wywoływało ogromne poruszenie wśród świetlików.

s  s  s

Nowakowska Paulina

Szwengler Magdalena


 

Dodatkowe informacje